Dobre Książki

Wyszukiwanie zaawansowane
Cytat
O kotach opowieści puszyste - Elżbieta Zembrzuska-Piekarek
O kotach opowieści puszyste O kotach opowieści puszyste

O kotach opowieści puszyste

20.24 zł

22.00 zł


„O kotach opowieści puszyste” – to nie jest powieść, to nie jest również zbiór opowiadań czy esejów ani tomik wierszy. Książka ta jest wszystkim po trochu, a opowiada – w tonie na ogół żartobliwym – o prywatnych kotach autorki, o innych kotach, znanych jej osobiście lub z widzenia oraz o kotach jako takich.

Elżbieta Zembrzuska-Piekarek – z wykształcenia jest filologiem-rusycystą, z zamiłowania – kociarą, mieszkającą pod jednym dachem z czterema kotami. Współpracuje z kilkoma „prozwierzęcymi” organizacjami. Pisze wiersze – najchętniej o zwierzętach, głównie o kotach.


Stworzenie kota

Gdy tworzył świat nasz dobry Bóg,
Napięte miał terminy,
Zwijał się więc, jak tylko mógł,
Nie tracąc ni godziny.
Nie szczędził swoich boskich sił,
Planety lepiąc z błota.
Uciekał czas i zegar bił,
Patrzeć, a już sobota.
Wieczorem, bardzo z siebie rad,
Bóg spoczął małą chwilę,
W fotelu siadł, kolację zjadł
I poszedł spać. I tyle.
Lecz rano, gdy obejrzał świat
Dokładnie, z każdej strony,
Zmarkotniał jakoś, nawet zbladł,
Bo nie był zachwycony.
„To przez ten pośpiech" - westchnął Bóg -
„Czas nazbyt szybko mija.
I stąd się wziął na nosie róg
I ta za długa szyja.
Korekta wieki potrwa. Cóż,
Poprawić muszę mnóstwo,
Zwłaszcza dwunożnych, bo to już
Zupełne brakoróbstwo.
Lecz dziś niedziela, wolny czas,
Poświęcę więc ją całą,
Bo chciałbym stworzyć chociaż raz
Istotę doskonałą".
Wziął Bóg z obłoków miękki puch,
Dokładnie ugniótł w ręku,
Dołożył blask klejnotów dwóch
I całą beczkę wdzięku.
Wziął lekkość wiatru, męstwo lwa,
Sprężystość baletnicy,
Dorzucił sprytu i raz-dwa
Wyrobił na stolnicy.
I dodał - tego nigdy dość -
Wytworność wielkiej damy.
Na koniec ducha tchnął w to coś,
Mrucząc: „Co my tu mamy?".
Spojrzał i zmarszczył boskie brwi:
„Cóż to za dziwne zwierzę?".
A zwierz otworzył pyszczek i
Ziewnął, jak mógł, najszerzej.
Potem przeskoczył raju próg
I zniknął gdzieś za płotem.
W ostatniej chwili zdążył Bóg
Nazwać swe dzieło „Kotem".


----------------------------