
Cena detaliczna
29.90 zł
Teraz tylko
27.51 zł
|
O życiu i umieraniu
Zainteresowanie problemem śmieci i umierania staje się coraz powszechniejsze, ponieważ ani tradycyjne systemy religijne, ani wartości promowane przez społeczeństwo nie wskazują nam sposobów poradzenia sobie z bólem towarzyszącym śmierci i nie dają nam umiejętności wspierania tych, którzy odchodzą. W ciągu ostatnich 50 lat nastąpiła ogromna zmiana w wyznawanych przez wielu ludzi wartościach duchowych. Wielu rozpoczęło poszukiwania wartości duchowych i odpowiedzi na najważniejsze pytania na własną rękę.
Książka OSHO – Podróż w nieznane. O życiu i umieraniu zawiera wiele pomocnych, ciepłych, czasem nawet żartobliwych rad pozwalających pojąć rodzaj przemiany, jaką jest śmierć, zachować pogodę ducha, by nauczyć się pięknie wspierać tych, którzy odchodzą oraz wyeliminować paraliżujący lęk przed śmiercią, który uniemożliwia nam odczuwanie pełni życia.
Fragment książki
Wstęp
Życie ciągnie się przez długi czas - siedemdziesiąt, sto lat. Śmierć jest intensywna, bo nie jest rozciągnięta w czasie - następuje w jednej chwili. Życie musi przejść sto lub siedemdziesiąt lat, toteż nie może być tak intensywne. Śmierć przychodzi w jednej chwili; przychodzi w całości, nie we fragmentach. Będzie intensywniejsza od wszystkiego, co znasz. Ale jeśli się boisz, jeśli uciekałeś przed nadejściem śmierci, jeśli strach odebrał ci świadomość, umknęła ci doskonała okazja, złota brama. Jeśli przez całe życie miałeś postawę akceptującą, kiedy przyjdzie śmierć, zaakceptujesz ją, cierpliwie i pasywnie wejdziesz w nią nie próbując uciekać. Jeśli potrafisz wejść w śmierć bez sprzeciwu, cicho i bez wysiłku, śmierć znika.
W Upaniszadach jest stara opowieść, która zawsze bardzo mi się podobała. Wielki król o imieniu Jajati dożył stu lat. Żył wspaniale, wystarczająco długo. Zaznał wszystkiego, co życie może dać. Był jednym z największych władców swego czasu. To jest piękna opowieść...
Przyszła Śmierć i powiedziała do niego: „Przygotuj się, Nadeszła twoja chwila i przyszłam cię zabrać". Jajati był wielkim wojownikiem, wygrał wiele wojen, ale na widok Śmierci zaczął drżeć i rzekł: „Ale to za wcześnie". Śmierć odpowiedziała: „Za wcześnie!? Żyłeś sto lat. Nawet twoje dzieci się postarzały. Twój najstarszy syn ma osiemdziesiąt lat. Czego jeszcze chcesz?"
Jajati miał stu synów, albowiem miał sto żon. Zapytał Śmierć: „Czy możesz wyświadczyć mi przysługę? Wiem, że musisz kogoś zabrać, jeśli zdołam przekonać któregoś syna, by mnie zastąpił, czy możesz zostawić mnie jeszcze na sto lat i zabrać jego?" Śmierć odparła: Jeśli ktoś inny jest gotowy pójść ze mną, to w porządku. Ale nie sądzę... Skoro ty nie jesteś gotowy, a jesteś ojcem i żyłeś dłużej, zaznałeś wszystkiego, to dlaczego twój syn ma być gotowy?"
Jajati wezwał swoich stu synów. Starsi synowie milczeli. Panowała wielka cisza, nikt nic nie powiedział. Tylko najmłodszy, ledwie szesnastoletni syn wstał i rzekł: „Jestem gotowy". Nawet Śmierci było żal chłopca, więc powiedziała: „Może nie zdajesz sobie sprawy, co robisz? Czy nie widzisz, że twoich dziewięćdziesięciu dziewięciu braci zachowuje całkowite milczenie? Jeden ma osiemdziesiąt, inni mają siedemdziesiąt pięć, siedemdziesiąt osiem, siedemdziesiąt, sześćdziesiąt lat. Oni żyją już długo, ale wciąż chcą żyć. A ty jeszcze sobie nie pożyłeś. Nawet mnie jest smutno zabierać ciebie. Zastanów się".
Chłopiec odpowiedział: „Nie. Widząc tę sytuację, nie mam żadnych wątpliwości. Niech ci nie będzie żal ani przykro; idę zupełnie świadomie. Jeśli mój ojciec nie jest zadowolony ze stu lat życia, to jaki sens ma pozostawanie tutaj? jak miałbym być zadowolony? Widzę moich dziewięćdziesięciu dziewięciu braci; nikt z nich nie jest zadowolony. A więc, po co tracić czas? Przynajmniej mogę zrobić ojcu tę przysługę. Niech staruszek cieszy się przez następne sto lat. Ale ja jestem zdecydowany. Widząc, że nikt nie jest zadowolony, jedno jest dla mnie całkiem jasne - jeśli żyłbym nawet sto lat, to też nie byłbym zadowolony. A zatem, nie ma znaczenia, czy pójdę teraz, czy za dziewięćdziesiąt lat. Zabierz mnie".
Śmierć zabrała chłopca. Kiedy po stu latach wróciła, Jajati znajdował się w takim samym położeniu. Powiedział: „Te sto lat tak szybko przeminęło. Umarli wszyscy moi starzy synowie, ale mam cały zastęp nowych. Mogę ci dać któregoś syna. Zlituj się nade mną".
l tak to trwało. Historia powtarzała się przez - powiedzmy - tysiąc lat. Śmierć przychodziła dziesięć razy. l dziewięć razy zabierała któregoś syna, a Jajati żył przez następne sto lat. Za dziesiątym razem Jajati powiedział: „Chociaż wciąż jestem tak samo niezadowolony, jak byłem wtedy, gdy przyszłaś po raz pierwszy, teraz - chociaż niechętnie, z oporem -pójdę, ponieważ nie mogę wciąż prosić o tę samą przysługę. To już za wiele. Jedna rzecz stała się dla mnie oczywista: jeśli tysiąc lat nie mogło dać mi zadowolenia, to nawet dziesięć tysięcy nie da",
Na tym polega przywiązanie. Możesz żyć długo, ale kiedy najdzie cię myśl o śmierci, zaczniesz drżeć. Lecz jeśli nie jesteś do niczego przywiązany, śmierć może przyjść w tej chwili i będziesz do niej bardzo przychylnie nastawiony. Będziesz gotowy pójść. W obliczu takiego człowieka śmierć jest pokonana. Śmierć pokonać mogą tylko ci, którzy są gotowi umrzeć w każdej chwili, bez niechęci. Oni stają się nieśmiertelni, stają się buddami.
Ta wolność jest celem wszystkich religijnych poszukiwań.
Wolność od przywiązania jest wolnością od śmierci.
Wolność od przywiązania jest wolnością od koła narodzin i śmierci.
Wolność od przywiązania pozwala ci wejść w uniwersalne światło i połączyć się z nim. To jest największe błogosławieństwo, ostateczna ekstaza, poza którą nie istnieje nic, Dotarłeś do domu.
Podróż w nieznane Spis treści
Wstęp 11
CZĘŚĆ PIERWSZA
Usuwanie ostatniego tabu 14
Różnice w rozumieniu śmierci i umierania na Wschodzie
i na Zachodzie. Lęk przed śmiercią i formy, jakie ten lęk może
przybierać w życiu codziennym ludzi i w ich przekonaniach religijnych
W poszukiwaniu nieśmiertelnego 14
Sprzeciw: problem wiary 22
Różne oblicza śmierci 32
Wschód i Zachód, śmierć i seks 41
Niedokończone sprawy 49
Odpowiedzi na pytania: 61
Czy jest życie po śmierci? 61
Czy piekło istnieje naprawdę? 64
Jeśli Bóg jest dobry, to dlaczego istnieje śmierć ? 67
Jeśli porzucę swoje przekonania, to czego będę mógł się trzymać
w obliczu śmierci? 68
Wydaje mi się, że chrześcijańskie pojęcie duszy i to, co ty uważasz za prawdziwe „ja", jest tym samym - obserwatorem. Dlaczego Jezus nie mówił o możliwości reinkarnacji duszy? Chyba na tym polega różnica między religiami Wschodu i Zachodu. Czy możesz coś o tym powiedzieć? 69
Mówisz, że Budda nie nauczał o Bogu, ponieważ nie można udowodnić jego istnienia. Ale przecież mówił o innych żywotach i reinkarnacji. Jak to się ma do faktów naukowych?
Budda mówił, że nie ma duszy. To, co pozostaje po śmierci?
Czym jest reinkarnacja? Nie do końca pojmuję, jak to, co pozostaje,
może być bezforemne i czy to może istnieć indywidualnie?
Nie odradza się ta sama fala. Jak to się ma do faktów naukowych?
Wydaje się, że to, co pozostaje, może nie mieć formy, lecz czy
to może nadal istnieć, jako indywidualna jednostka? 76
CZĘŚĆ DRUGA
Podróż w nieznane: rozumienie i stawianie
czoła naszym lękom 97
W poszukiwaniu nieśmiertelności 97
Nie wróg, lecz przyjaciel 102
Odwaga życia 117
Odpowiedzi na pytania: 127
Dlaczego tak się boję starości? Pokaż mi, jak mogę się od tego
uwolnić 127
Zawsze mówiono mi, że śmierć jest snem wiecznym, ale nie jestem do tego całkiem przekonany. Chciałbym mieć pewność. Byłoby to
dla mnie pocieszeniem 137
Często odczuwam głęboki, silny lęk przed śmiercią, oraz przed koniecznością pozostawienia całego tego piękna, przyjaźni i miłości.
Jak można się odprężyć wobec tej pewności śmierci? 139
Czeka mnie śmierć. Akceptuję jq, a w każdym razie tak sądzę;
jednak potem wielu ludzi choruje, idzie do szpitala i umiera,
i wtedy tak strasznie ściska mnie w brzuchu. Przeraża mnie śmierć
i umieranie; trzęsę się ze strachu 141
Boję się śmierci, a jednocześnie ona niesamowicie mnie pociąga.
Co to oznacza? 144
CZĘŚĆ TRZECIA
Kamienie milowe na drodze 147
Zatopienie w pustce 147
Wykorzystanie bólu jako medytacji 149
Odpowiedzi na pytania: 152
Ostatnia wizyta u lekarza stawia mnie w obliczu bezpośredniej bliskości mojej śmierci. Dowiedziałem się, że zostały mi, co najwyżej, dwa lata życia. Jak mogę, zgodnie z twoją sugestią, odpowiedzieć na to świętowaniem? /52
Do wyboru jest tak wiele różnych terapii; tak wiele emocji w ciągu zaledwie jednego dnia. Jestem oszołomiony i nie mogę się na nic zdecydować. Co mam robić? Jak znaleźć odrobinę jasności? 154
Lekarze, przyjaciele i rodzina udzielają mi przeróżnych rad: co mam robić, co jeść a czego nie jeść. Nie wiem, jak mam zdecydować, co robić? Kogo słuchać? 158
Ciągle pytam: dlaczego ja? Czuję wielki gniew wobec tego,
co się ze mną dzieje. Jak mam radzić sobie z własnymi uczuciami?
Próbowałem obserwować albo zająć się codziennymi sprawami,
ale nic nie pomaga 160
Jestem wojownikiem. Nie znam niczego poza walką - gorzej, kocham walkę. Uwielbiam stawiać czoła najgwa/town/ejszej burzy i śmiać się. Nie lubię leżeć w słońcu i topnieć 161
Wyrażam swoją złość tak całkowicie, jak potrafię, ale ona wciąż
jest w tle wszystkich moich myśli 162
Bardzo często ogarnia mnie niesamowity smutek z powodu utraty tego życia. Co mogę zrobić? / 63
Mam ostatnio tyle pomieszanych, sprzecznych myśli i uczuć. To tak, jakbym siedział w rozpędzonej kolejce górskiej - nigdy nie wiem, jak będę się za chwilę czuł / 65
Im więcej ludzi wspiera mnie w chorobie, tym bardziej czuję się osamotniony - to jest bardzo bolesne. Co mogę zrobić? 166
Wierzę, że pozytywne myślenie może przyczynić się do polepszenia mojego stanu. A więc, przyjąłem taką postawę, że nie umieram na raka, tylko żyję z rakiem. Kiedy myślę, że śmierć może nadejść, to tak, jakbym ją zapraszał. Wydaje się, że teraz lepiej jest koncentrować się na życiu 172
Próbuję zaprzyjaźnić się z tym lękiem, który mi ciągle towarzyszy. Czy właściwie postępuję? 175
Gdy przychodzi czas, liść rozluźnia swój delikatny chwyt
i z wewnętrznym wdziękiem wita śmierć. Czy właśnie wtedy
przed życiem otwiera się możliwość doznania spełnienia,
zanim liść upadnie na ziemię? 176
Czuję, jakbym doświadczył już wszystkich swoich uczuć
i została mi tylko pustka 184
Metody radzenia sobie z bólem 185
Akceptowanie bólu w takości / 85
Wchodzenie w ból '87
Stawanie się bólem / 88
Dwukrotne zwrócenie uwagi / 90
Zatrzymanie zmysłów 191
Klucze do akceptacji i przekształcenia 192
Mruczenie (Nadabrahma) 192
Dokańczanie spraw 194
Ach-Achhl 196
Znikanie 198
Medytacja Om 199
Życie l śmierć 20 /
Doświadczanie siebie poza ciałem 202
Medytacja błękitnego światła 203
Płyń, rozpuść się, bqdź w takości 204
Czuj, jakbyś umierał 206
Nieśmiertelny 207
Medytacja wydechu 209
Płonące ciało 2 / /
Płonący świat 2/3
CZĘŚĆ CZWARTA
Czas się pożegnać: rady dla opiekunów
i najbliższych zmarłego 215
Wielkie objawienie 215
Bycie 218
Odpowiedzi na pytania: 221
Właśnie się dowiedziałem, że mój ojciec ma raka, i że jeszcze go
nie poinformowano, iż być może zostało mu już niewiele czasu.
Czy sądzisz, że lepiej jest, żeby dana osoba wiedziała, czy nie?... 221
Mój brat umiera, ale nikt w rodzinie nie chce nawet o tym mówić, a szczególnie z nim. Uważam, ze musi się dowiedzieć, ponieważ jest bardzo chory, ale nikt mu o tym nie powiedział. Co mogę dla niego zrobić? 223
Moja babcia umiera i chciałbym zapytać, jak jej pomóc.
Ma osiemdziesiąt dwa lata i przez większość czasu jest bardzo
przerażona i niespokojna 224
Mój partner umiera na guza mózgu, ale wciąż jest świadomy.
Czy mogę mu jakoś pomóc? 22ó
Moja żona jest bardzo chora: lekarze nie mają pewności,
czy przeżyje. Czuję się taki bezradny i nie wiem, co robić 228
Moja matka od trzydziestu pięciu lat jest chora, a przez ostatnie
siedem dni jest w śpiączce. Często mówiła, że chce umrzeć,
ale teraz wygląda to tak, jakby mogła wiecznie trwać
w zawieszeniu między życiem i śmiercią. Chciałbym coś zrobić,
żeby już nie musiała być w tym stanie 229
Przez ostatnie dwa miesiące opiekowałam się siostrą, kiedy umierała na raka w szpitalu. Dałam jej miłość i opiekę fizyczną, ale czułam, że nie udało mi się nauczyć jej medytacji; nie chciała stawić czoła śmierci. Nie potrafię zrozumieć tego, że po całym tym cierpieniu, które musiała odczuwać, w ostatniej chwili zaczęła się coraz bardziej uśmiechać 231
Byłam obecna przy śmierci ojca mojego przyjaciela. Powiedział
do nas: „Czuję, jakbym miał dwa ciała: jedno jest chore,
a drugie zupełnie zdrowe"
Powiedzieliśmy mu, że to zdrowe ciało jest prawdziwym nim,
i żeby się go trzymał. Wtedy zamknął oczy i cała energia wokół
szpitalnego łóżka się zmieniła. Byliśmy zdumieni tą nową energią.
Później zmarł spokojnie
Byłam poruszona widząc kogoś, kto w chwili śmierci potrafił
puścić wszystko z takim zaufaniem, jasnością i spokojem 235
Ostatnio byłem u kogoś na kilka godzin przed jego śmiercią. W pokoju było coś, co mogę opisać tytko, jako silną energię. Co się dzieje wokół umierającej osoby? 238
jaki jest związek między miłością a odpowiedzialnością? Moja matka od wielu lat jest w domu starców i w każdej chwili może umrzeć. Czuję, że powinienem spędzać z nią więcej czasu, ale z drugiej strony odczuwam to, jako wielki ciężar 242
jak być, co robić z uczuciami, kiedy umiera ukochana osoba? 245
Śmierć wydaje się taka bezsensowna i przygnębiająca. Po tych wszystkich latach pracy nad sobą i próbach zrozumienia, o co w życiu chodzi, po prostu nie pojmuję tego. Teraz moja bliska przyjaciółka jest w śpiączce i lekarze mówią, że umrze.
Nie wiem, czy mam być zła na nią, na lekarzy, czy na siebie 246
i Wszyscy inni jej przyjaciele mówią, że musi być we wspaniałym
stanie, bo wygląda tak spokojnie w śpiączce. Ja też mogę
to powiedzieć, ale nie wiem, czy to jest prawda 247
Zawsze się modliłam, ale teraz nie wiem, do kogo się modlić 249
Moje życie stało się bardzo puste, odkąd ponad trzy lata temu odeszła moja żona. Jeśli życie i śmierć to dwa sąsiadujące pomieszczenia - czy jest jakiś sposób komunikowania się z ludźmi, którzy odeszli -jakiś astralny sposób, jakaś subtelna komunikacja? 25 /
Teraz śmierć już mnie nie przeraża 253
Czy to rodzaj eskapizmu? 254
Ostatnio umarło moje dwunastomiesięczne dziecko; nie mogę zrozumieć, dlaczego jej życie zostało zabrane 254
Odkąd zmarła jej babcia, moja córka ciągle pyta mnie o śmierć. Chce wiedzieć, dokąd wszystko idzie, gdy umiera 256
POSŁOWIE
Płatek śniegu roztapiający się
w czystym powietrzu 259
| Wydawnictwo |
Garmond |
| Ilość stron: |
296 |
| Wymiary: |
133x194 |
| Oprawa: |
broszurowa |
| ISBN: |
978-83-86746-97-2 |
| Tłumacz: |
Henryk Smagacz |
| Tytuł oryginału: |
The Unknown Journey |
Kategorie:
|
Wiedza duchowa
|
Dodaj swoją recenzję
Klienci którzy kupili "Podróż w nieznane" kupili również:
Księga ego - Osho
Mądrość piasków 1 - OSHO
Spotkania z wyjątkowymi ludźmi - OSHO
Zdrowie emocjonalne - Osho
Tajemnice życia - Osho
Równowaga ciała i umysłu + CD - Osho
Zabrania się kopiowania treści oraz materiałów graficznych. Bez wcześniejszej pisemnej zgody właściciela witryny. |