Dobre Książki

Wyszukiwanie zaawansowane
Cytat
Zatrzymaj czas - Deepak Chopra
Zatrzymaj czas Zatrzymaj czas Zatrzymaj czas

Zatrzymaj czas

41.76 zł

44.90 zł

Dodaj do
Artykuł chwilowo niedostępny

Twoje życie -- kraina, w której nie ma starości

Starość to tylko stan umysłu. Możesz czuć się starcem, mając zaledwie dwadzieścia lat, możesz również żyć pełnią życia, będąc już w wieku emerytalnym. Starzenie się jest bowiem procesem odwracalnym. Pewnie teraz z niedowierzaniem kręcisz głową, pamiętaj jednak o istnieniu rzeczy, które nie śniły się filozofom, a także sceptykom. Świat należy do ludzi odważnych, gotowych otworzyć się na to, co nieznane, szczególnie jeśli dzięki temu możliwe jest odzyskanie żywotności, kreatywności, entuzjazmu i dynamiki młodości. Dr Chopra jest uważany za współczesnego Hipokratesa z powodu swojego nowatorskiego podejścia łączącego starożytne tradycje uzdrawiające ze współczesnymi badaniami. Nie oferuje szamańskich praktyk ani myślenia magicznego. Proponuje za to praktyczny zestaw ćwiczeń i wskazówek dla Twoich codziennych zdrowych nawyków. Dzięki nim zdołasz zachować sprawność fizyczną, emocjonalną i duchową na jeszcze wiele długich lat młodości, które na Ciebie niecierpliwie czekają.


Wybrany fragment książki


Nie istnieje świat obiektywny, niezależny od obserwatora
Świat, który uważasz za prawdziwy, wydaje się mieć określone właściwości. Niektóre rzeczy są duże, inne małe, niektóre są twarde, a inne miękkie. Jednak żadna z tych cech nie ma znaczenia poza Twoim postrzeganiem. Weźmy za przykład dowolny obiekt, taki jak składane krzesło. Dla Ciebie to krzesło nie jest zbyt duże, lecz dla mrówki jest ogromne. Ty czujesz, że krzesło jest twarde, ale neutrino przelatuje przez nie bez zwalniania, ponieważ dla cząsteczek subatomowych atomy, z których składa się krzesło, są bardzo daleko od siebie. Tobie wydaje się, że krzesło trwa w bezruchu, ale gdybyś obserwował je z kosmosu, zobaczyłbyś, że krąży ono wokół Ciebie z prędkością tysięcy kilometrów na godzinę, razem ze wszystkim, co znajduje się na Ziemi. Wszystko, co możesz powiedzieć o tym krześle, może zostać podobnie odwrócone po prostu przez zmianę w postrzeganiu. Jeśli krzesło jest czerwone, możesz sprawić, że będzie się wydawało czarne, gdy spojrzysz na nie przez zielone okulary. Jeśli krzesło waży trzy kilogramy, możesz sprawić, że będzie ważyło jeden, kiedy postawisz je na księżycu, lub setki tysięcy kilogramów, kiedy umieścisz je w polu grawitacyjnym gwiazdy o dużej gęstości.
   Ponieważ w świecie materialnym nie ma absolutnych właściwości, to nieprawdą jest nawet twierdzenie, że na zewnątrz nas istnieje niezależny świat. Świat jest odzwierciedleniem aparatu zmysłowego, który go postrzega. Ludzki układ nerwowy odbiera jedynie najdrobniejszy ułamek, mniej niż jedną część z miliarda całkowitej energii wibrującej w otoczeniu. Odmienne układy nerwowe, na przykład nietoperza lub węża, odzwierciedlają inny świat, współistniejący z naszym. Nietoperz postrzega świat ultradźwięków, a wąż świat podczerwieni, a oba te światy są przed nami zakryte.
   Wszystko to, co naprawdę jest na zewnątrz nas, to surowe, nieukształ-towane dane, które oczekują, żebyś Ty, obserwator, je zinterpretował. Bierzesz „radykalnie niejednoznaczną, płynną zupę kwantową", jak określają to fizycy, i używasz swoich zmysłów, by scalić tę zupę w trwały, trójwymiarowy świat. Wybitny brytyjski neurolog sir John Eccles rozbija iluzję zmysłów jednym wstrząsającym, ale niezaprzeczalnie prawdzi-vvym zapewnieniem: „Chcę, żebyś zrozumiał, że w świecie natury nie ma żadnego koloru ani dźwięku — nic w tym rodzaju; żadnych faktur, wzorów, piękna, zapachu...". Krótko mówiąc, żaden z obiektywnych faktów, na których zazwyczaj opieramy naszą rzeczywistość, nie jest fundamentalnie prawdziwy.
   Choć może to brzmieć niepokojąco, to zrozumienie, że możemy zmienić nasz świat — włącznie z naszym ciałem — po prostu zmieniając nasze postrzeganie, przynosi niezwykłe wyzwolenie. To, jak postrzegasz siebie, w tej właśnie chwili powoduje w Twoim ciele rozległe zmiany. Podam przykład: w Ameryce i Anglii w wieku 65 lat przechodzi się na obowiązkową emeryturę, wiek ten arbitralnie wyznacza moment odsunięcia od społecznie użytecznego zajęcia. Na dzień przed ukończeniem 65. roku życia pracownik wnosi swój wkład w społeczeństwo, a dzień później staje się jedną z osób zależnych od tego społeczeństwa. Zdrowotne rezultaty tej zmiany postrzegania mogą być katastrofalne. W ciągu pierwszych kilku lat od przejścia na emeryturę liczba zachorowań na raka i ataków serca szybuje w górę, a ludzi, którzy przed przejściem na emeryturę byli zdrowi, dosięga przedwczesna śmierć. „Przedwczesna śmierć związana z przejściem na emeryturę", jak nazywa się ten syndrom, wynika z przekonania, że dni użyteczności się skończyły. Jest to tylko przekonanie, ale osobie, która sztywno się go trzyma, wystarcza do wywołania choroby i śmierci. Dla porównania możemy spojrzeć na kultury, gdzie podeszły wiek jest akceptowany jako część tkanki społecznej, w których starsi ludzie pozostają bardzo żywotni i mogą podnosić ciężkie rzeczy, wspinać się i wyginać ciało na takie sposoby, których u naszych seniorów nie uznajemy za normalne.
   Jeśli zbadasz stare komórki, na przykład pochodzące z plam wątrobowych na skórze, przez silnie powiększający mikroskop, zobaczysz zgliszcza przypominające kraj, w którym toczy się wojna. Tu i ówdzie ciągną się włókniste wiązki; złoża tłuszczu i nieusuniętych produktów przemiany materii tworzą szpetne grudy; ciemny, żółtawy pigment o nazwie lipo-fuscyna gromadzi się do tego stopnia, że zaśmieca od 10 do 30 procent wnętrza komórki.
   Taki jest obraz spustoszeń dokonywanych przez niewłaściwy przebieg procesów subkomórkowych, ale jeśli spojrzymy na niego przez mniej materialistyczny pryzmat, zobaczymy, że stare komórki są mapami naszego osobistego doświadczenia. Obok spraw, które przysporzyły nam cierpienia, zapisane są na nich te, które były dla nas źródłem radości. Napięcia, o których już dawno zapomniałeś na poziomie swojej świadomości, wciąż wysyłają sygnały, jak zagrzebane głęboko mikrochipy, powodując Twój niepokój, napięcie, zmęczenie, zmartwienie, niechęć, zwątpienie, rozczarowanie — reakcje te przenikają przez barierę ciało - umysł i stają się częścią Ciebie. Toksyczne złogi zalegające w starych komórkach nie pojawiają się tak samo u wszystkich; niektórzy ludzie gromadzą ich znacznie więcej niż inni, nawet kiedy różnice genetyczne między nimi są niewielkie. Gdy osiągniesz 70. rok życia, Twoje komórki będą miały unikalny wygląd odzwierciedlający unikalne doświadczenia, przez które przeszedłeś i które przyswoiłeś w swoich tkankach i organach.
  Posiadanie zdolności do przetwarzania surowych, chaotycznych wibracji „zupy kwantowej" i zmieniania ich w znaczące, uporządkowane elementy rzeczywistości otwiera ogromne możliwości twórcze. Jednakże możliwości te są nam dostępne tylko wtedy, gdy zdajemy sobie z nich sprawę. Gdy czytasz tę książkę, ogromna część Twojej świadomości zaangażowana jest w tworzenie Twojego ciaia bez Twojego udziału. Tak zwany autonomiczny układ nerwowy został zaprojektowany do kontrolowania funkcji, które wymknęły się Twojej świadomości. Gdy idziesz ulicą, bujając w obłokach, autonomiczne ośrodki w Twoim mózgu wciąż zajmują się radzeniem sobie ze światem, wypatrując niebezpieczeństw, gotowe, by w każdej chwili uruchomić reakcję stresową.
  Setki rzeczy, na które nie zwracasz uwagi — oddychanie, trawienie, wzrost nowych komórek i naprawa uszkodzonych, oczyszczanie organizmu z toksyn, utrzymywanie równowagi hormonalnej, przekształcanie zgromadzonej energii z tłuszczu w krążącą we krwi glukozę, rozszerzanie się źrenic oczu, podnoszenie i obniżanie się ciśnienia krwi, utrzymywanie stałej temperatury ciała, utrzymywanie równowagi, gdy chodzisz, kierowanie dopływem krwi do grup mięśni, które wykonują największą pracę, i wykrywanie ruchów i dźwięków w otaczającym środowisku — trwają bez końca.
   Te automatyczne procesy odgrywają ogromną rolę w starzeniu się, ponieważ kiedy się starzejemy, zmniejsza się nasza zdolność do koordynowania tych funkcji. Prowadzone nieświadomie życie wiedzie do wielu pogorszeń funkcjonowania, podczas gdy świadome uczestnictwo w życiu przeciwdziała im. Sam akt świadomego kierowania uwagi na funkcje cielesne zamiast pozostawiania ich automatycznemu pilotowi, zmienia to, jak się starzejesz. Nawet tak zwane funkcje autonomiczne, mimowolne, od rytmu serca i oddychania do trawienia i regulacji hormonów, można kontrolować świadomie. Tego nauczyła nas epoka biofeedbacku i medytacji — w laboratoriach badających związek między ciałem a umysłem pacjenci cierpiący na schorzenia wieńcowe zostali nauczeni, jak obniżać swoje ciśnienie krwi zgodnie ze swoją wolą lub redukować wydzielanie kwasów tworzących wrzody, a także tuzinów innych rzeczy. Dlaczego nie użyć tych zdolności w procesie starzenia? Dlaczego nie wymienić starych wzorców postrzegania na nowe? Jak zobaczymy, istnieje wiele technik korzystnego wpływania na nasz autonomiczny system nerwowy.

----------------------------

Klienci którzy kupili "Zatrzymaj czas" kupili również:

----------------------------