strona główna
Książki Audio Pchli Targ Karty Zdrowie
login:   hasło: 
Newsletter
  
WWW: Czy się przebudzimy?,  Marcel  Messing
WWW: Czy się przebudzimy?,  Marcel  Messing



Cena detaliczna
32.00 zł

Teraz tylko
29.44 zł

do przechowalni

Marcel Messing

O ukrytych siłach za kulisami wydarzeń światowych
Ostatnie badania dotyczące faktycznego przebiegu zdarzeń 11 września 2001 roku potwierdziły przypuszczenia wielu ludzi, że na świecie dzieje się więcej, niż to, o czym informują nas politycy i media. Coraz częściej jesteśmy konfrontowani z wiadomościami, które nie tylko zasłaniają prawdę, lecz również sieją strach przed "wojną z terroryzmem". Dla naszego "bezpieczeństwa" tworzy się inteligentne technologie umożliwiające kontrolowanie całego naszego prywatnego życia. "Big brother is watching you" – i to zarówno za pomocą kamer, telefonu, Internetu, kart kredytowych i kart klienta, jak również poprzez bankowość internetową. Czy implantacja mikrochipa w ludzkim ciele ostatecznie umożliwi totalną kontrolę i manipulację świadomością? W miejsce nowego nieba i nowej ziemi związanej z energetyczną ewolucją naszej planety około 2012 roku, przeciwne jej siły zamierzają wprowadzić nowy światowy porządek, w którym ludzie mają zostać niewolnikami. Myślenie katastroficzne? Teorie spiskowe? Fantastyka naukowa? Szokujące fakty ukazują ukryte za kulisami światowych wydarzeń mechanizmy, którym możemy się przeciwstawić, odwołując się do poznania, wiedzy i miłości. Ujawniająca szereg tajemnic i dobrze udokumentowana książka, w której przedstawiono również pozytywne i praktyczne wskazówki na ten czas przemian. Marcel Messing studiował antropologię, filozofię i religioznawstwo porównawcze. Od lat łączy głęboką ezoteryczną wiedzę z nauką, sztuką i poezją, prezentując swoje przemyślenia w książkach, artykułach i wierszach.

Fragment książki

Wprowadzenie
Zatem, jeśli w ogóle ktokolwiek, to rządzący w państwie mają prawo kłamać; albo w stosunku do wrogów, albo do własnych obywateli.
PLATON (427-347 p.n.e.). Państwo III, 389.
Świat zmienił się po 11 września 2001 r. Dziś, po sześciu latach musimy stwierdzić, że coraz więcej ludzi podważa oficjalną wersje tamtych tragicznych wydarzeń. Jeszcze przed kilku laty zasłużyliby oni na miano wyznawców teorii spisku i narazili się na szyderstwo i lekceważenie ze strony mediów. Jednakże ostatnimi czasy w tych samych mediach coraz częściej pojawiają się ludzie prezentujący odmienne poglądy. Ci, którzy bez zastrzeżeń dawali wiarę powszechnie znanej wersji amerykańskiego rządu, muszą uznać, że to tylko fasada. Niektórzy politycy i komentatorzy nie mogą się oprzeć nieprzyjemnemu wrażeniu, iż możemy mieć tutaj do czynienia z wielkim kłamstwem, które doprowadziło (i nadal będzie prowadzić) do dalekosiężnych rozstrzygnięć na skalę światową, mających wielki wpływ na nasze społeczeństwo. Stanowcze kroki podjęto już w obszarach bezpieczeństwa i sfery prywatnej. Pierwszą ofiarą rozprzestrzeniającej się na świecie wojny jest zawsze prawda. Całe strumienie fałszywych informacji docierają wtedy do mediów. Było tak już podczas pierwszej i drugiej wojny światowej. Nie bez przyczyny minister propagandy nazistowskiego reżimu Joseph Goebbels powtarzał: „Na szczęście ludzie nie zastanawiają się" - powiedzenie, które przejął od Hitlera. Dla Goebbelsa prawda była nie tylko „śmiertelnym wrogiem kłamstwa", ale też „największym wrogiem państwa".
Przychodzi jednak kiedyś chwila, kiedy ludzie zaczynają się zastanawiać, i to głębiej, niż manipulujący świadomością mogliby się spodziewać. Kiedyś nadchodzi też czas, gdy ludzie się budzą. Bowiem każde kłamstwo, nawet najbardziej bezwstydne, pozostawia ślady. Najpierw pojawia się zaledwie kilka krytycznie dociekających osób, potem budzą się cale grupy, aż w końcu całej ludzkości otwierają się oczy. Zdawał sobie z tego sprawę nawet dyktator Adolf Hitler, sprawca niewyobrażalnych, przepełniających zgrozą cierpień ludzkości. W Mein Kampf pisze on: „Bowiem nawet najbezczelniejsze kłamstwo zawsze pozostawia ślady, nawet kiedy zostanie unicestwione. Prawdę tę znają wszyscy, którzy uważani są za mistrzów kłamstwa, i którzy bezustannie pracują nad doskonaleniem sztuki kłamstwa". Doskonalenie kłamstwa jest do dziś celem całych rzesz ludzi. Czasem ujawniają się przy tym nawet ciągoty makiaweliczne. Czy te kłamstwa rozpowszechniane są tylko „dla dobra państwa"? Budda powiedział raz, że kto pozwala sobie na jedno kłamstwo, musi przy tym wymyślić wiele innych, aby to pierwsze zatuszować i ukryć. Prawda jest zawsze silniejsza od największego kłamstwa, ponieważ podłożem prawdy jest światło. A zgodnie z kosmicznym prawem harmonii ciemność kłamstwa zostanie wyparta przez światło prawdy.
Struktura naszego świata zaczęła się ostatnimi laty ześlizgiwać po równi pochyłej rosnącej przemocy i strachu, wzrastającego terroru i drastycznego upadku wartości. Rządy wielu krajów zareagowały na taki stan rzeczy licznymi nowymi prawami i rozporządzeniami, przy czym ochrona sfery prywatnej została ograniczona kosztem bezpieczeństwa. Od czasu zamachów z 11 września znajdujemy się na celowniku rosnącej liczby kamer i urządzeń podsłuchowych. Kto zachowuje się choć trochę podejrzanie, musi poddać się kontroli osobistej. Stałe noszenie przy sobie dowodu tożsamości w wielu krajach staje się obowiązkowe, jak również forsuje się wprowadzanie biometrycznych dowodów osobistych. Instalowane są wyrafinowane elektroniczne systemy kontroli oraz coraz większe i nowocześniejsze stacje nasłuchowe. Coraz częściej zezwala się oraz uważa się za normalną inwigilację za pomocą wyposażonych w aparaturę elektroniczną i megakomputery satelitów, o których istnieniu wielu ludzi nie ma w ogóle pojęcia. Służby bezpieczeństwa otrzymują nowe programy i zakresy zadań. W licznych krajach ustanawia się nadrzędne służby bezpieczeństwa i zatrudnia koordynatorów do zwalczania terroryzmu. Wojsko, policja i inne organy władzy odbywają regularnie ćwiczenia. W końcu terror już dawno sięgnął Europy i każdego dnia stanowi poważne zagrożenie. Wiele krajów sporządziło plany na wypadek pomarańczowego i czerwonego stopnia zagrożenia. Jeszcze nigdy zagadnienie „Wielkiego Brata" nie było tak aktualne jak od czasu zamachów z 11 września. I nie chodzi tu o „Big Brothera" z tanich telenowel lub serii kieszonkowych, lecz o napawającego strachem, wszystko kontrolującego, dyktującego i manipulującego Wielkiego Brata z książki Orwella 1984, który w dzisiejszych czasach stał się ucieleśnieniem totalnej kontroli i szpiegowania, mającego na celu zniewolenie ludzkości.
Od 11 września 2001 roku wzniecany jest zbiorowy strach. Ciągle obecna jest atmosfera stałego zagrożenia, a nieufność wobec innych grup i religii wciąż rośnie. Zaostrza się polaryzacja, sprzyjając utworzonemu nieświadomie przez nas samych klimatowi, w którym nasienie zamachów może się wspaniale rozwijać. W każdym zakamarku naszego społeczeństwa zagnieździł się wirus strachu i zwątpienia. Wielu ma wrażenie, że ten wirus wprowadzony został umyślnie do obiegu. Jakby jakiś potężny cień stojący za kulisami wydarzeń próbował wykorzystać stan zagrożenia do własnych celów. Rosnąca liczba ludzi dochodzi do wniosku, że dzieje się o wiele więcej, niż nam to przedstawiają media. W Internecie aż roi się od krytycznych zapytań oraz przedstawia się najrozmaitsze spiskowe teorie i dyskutuje nad nimi. Chociaż w niniejszej książce wciąż na nowo wskazuje się na wielkie ryzyko związane z Internetem oraz na ukryte za tym medium siły - również ten środek komunikacji może być wykorzystany w pozytywny sposób, między innymi do zdemaskowania tych, którzy próbują nami manipulować. Jest to aspekt, o którym nie powinniśmy zapomnieć.

WWW: Czy się przebudzimy?
Spis treści


Wprowadzenie 9
1. Wielki przełom 17
1.1. Czas przemiany czy czas końca? 19
1.2. 11 września 2001: zamach terrorystyczny czy spisek? 24
1.3. Sekret Busha 44
1.4. Wojna z terroryzmem 56
2. Elektronika w natarciu 73
2.1. Jak wielki jest właściwie Wielki Brat? 75
2.2. Wszystko widzące oko 92
2.3. Narzucony paszport biometryczny 109
3. Niebezpieczeństwa chipa 119
3.1. Chip dla współczesnych niewolników 122
3.2. Nasze cyfrowe anioły 133
3.3. RFID: identyfikacja radiowa 146
3.4. Na początek zwierzęta i dzieci 181
3.5. Człowiek totalnie kontrolowany 193
4. Internet: Bestia 666 czy Wielki Szef? 213
4.1. Wojskowa kolebka Internetu 215
4.2. Wielki magik Google 221
4.3. Wszystko kręci się wokół Internetu 226
4.4. Światowa świadomość sieci 230
4.5. Koniec wolności czy szybkie przebudzenie? 234
Medytacja światła-miłości 238
Światło jest w człowieku światła 240
Przypisy 243 Literatura 259
Wydawnictwo Kos
Ilość stron: 268
Wymiary: 145x205
Oprawa: broszurowa
ISBN: 978-83-605-2885-3

Kategorie:


Tajemnice świata

Dodaj swoją recenzję


Klienci którzy kupili "WWW: Czy się przebudzimy?" kupili również:
Ewangelia Tomasza - Erik van Ruysbeek, Marcel Messing
Bezdrożny ląd. Płynąć jak woda - Marcel Messing
Świetlana rodzina - Barbara Marciniak
Zakazana archeologia. Ukryta Historia Człowieka - Richard L. Thompson
Terapia doktora Gersona - Charlotte Gerson, Beata Bishop
Niebiański dialog. Mała dusza rozmawia z Bogiem o naszym świecie - Isabella Monti


Zabrania się kopiowania treści oraz materiałów graficznych. Bez wcześniejszej pisemnej zgody właściciela witryny.


   Twój koszyk
Twój koszyk jest pusty.
Besellery Nowości
© 2010 dobreksiazki.pl Designed & hosted by VEGA Internet Studio